strona główna

środa, 29 lutego 2012

Big Eyes!

Od pewnego czasu meczą mnie uroki oczu. Dziwnie brzmi, ale tak jest. Ja osobiście marzę aby mieć takie mega duże oczy ! Postanowiłam poszukać i znalazłam. Cudne soczewki "Big Eye Cool Blue" - 15mm one są niesamowite !
Big Eye Cool Blue 15 mm - 2 sztuki HIT!

Nie długo będę je zamawiać .. nie mogę się doczekaćć!
"Prawdziwie duże oczy. Big Eyes ColourVue to kosmetyczne kolorowe soczewki kontaktowe, które dodadzą Twoim oczom blasku. Soczewki Big Eyes ColourVue wykonane są z opatentowanego hydrożelowego materiału Terpolymer, który charakteryzuje się wysoką przepuszczalnością tlenu oraz chroni rogówkę przed uszkodzeniami i urazami. Soczewki Big Eyes ColourVue  wykonywane są przy użyciu technologii Lathe Cut oraz metody warstwowania kolorów, co gwarantuje bardzo dobrą widoczność koloru soczewki na oku i bezpieczne noszenie bez żadnych efektów ubocznych. 

Big Eyes ColourVue to kwartalne kolorowe soczewki kontaktowe do noszenia w systemie dziennym.

Materiał: Terpolymer
Uwodnienie: 45%

"


Standardowa soczewka ma od 10-12 milimetrów średnicy.  

więcej soczewek / kolorów TUTAJ ;*

piątek, 17 lutego 2012

W końcu!

Czekolada Czekolada!
Kochani moi jestem zajarana.  Niezmiernie mądra osóbka wymyśliła ..uwaga CZEKOLADĘ DO WDYCHANIA! Tą osóbką jest Profesor David Edwards z Uniwersytetu Harvardzkiego. Spełnił marzenia milionów czekoholików!.  Świadomi jesteśmy, iż czekoladę jemy i pijemy bo jest ogólnie dostępna w sklepach.!Opracował inhalator, który pozwala uraczyć się ulubionym smakołykiem bez ryzyka przytycia. Można wybierać z czterech smaków Le Whif: malinowego, miętowego, mango i czystej czekolady.


Firma Le Whif (lewhif.com) udowadnia, że najlepiej ją wdychać. Bierzesz małą tubkę, w której zamknięta jest sproszkowana czekolada z organicznych upraw: gorzka, malinowa albo miętowa. Psikasz wprost do buzi i jest ci tak przyjemnie, jakbyś zjadł mus czekoladowy na deser, a przy tym dostarczasz organizmowi mniej niż jedną kalorię! Podobnie jest z  kawą - załóżmy, że marzysz o odrobinie kofeiny, a tu w okolicy żadnej kawiarni. Nic to, wyjmujesz tubkę, psik, zaciągasz się, i już - organizm dostał odpowiednik niezbyt mocnego espresso. Pojedynczy inhalator z kawą lub czekoladą kosztuje 1,80 euro (wystarczy na 6-7 wpsiknięć), trójpak - 4,99 euro. Do kupienia: labstoreparis.com
Ale to wszystko to dopiero początek!


Inhalatory Le Whif o smaku malinowo-czekoladowym, czekoladowym i mięty z czekoladą.
Paczka inhalatorów Le Whif
        

Kochani nie wiem jak wy ale ja zamierzam zaciągać się tym cudem ! ;D

czwartek, 16 lutego 2012

Fat Thursday.

Tłusty czwartek ..kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed Wielkim Postem, znany także jako zapusty. Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału.Pierwsze pączki wcale nie przypominały dzisiejszych apetycznych słodkości - były wypiekane z innego rodzaju ciasta (twardszego) i nadziewanego słoniną. Wokół tradycji jedzenia pączków w tłusty czwartek, narosło wiele innych zwyczajów, w tym przesąd, że jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje przynajmniej jednego pączka, to nie będzie się mu wiodło. Poza tym, dawniej, przygotowując pączki, niektóre nadziewało się migdałem lub orzechem. Wierzono, że kto na taki trafi, będzie miał w życiu szczęście. A jeśli staracie się trzymać dietę, dzisiaj możecie sobie spokojnie odpuścić. Najważniejsza kwestia Tłustego Czwartku: ile kalorii ma pączek. 1 pączek to 340 kcal. Jeśli ktoś woli w ten dzień pałaszować faworki (znane również jako chrust) :  1 faworek to 38 kalorii. Ale ponieważ mamy nikłe szanse, że zakończymy tłustoczwartkowy deser na 1 faworku od razu wykonujemy szybką kalkulację: 10 faworków to prawie 380 kalorii, a więc mniej więcej tyle co 1 pączek-.. Ale są przecież takie pyszne!– Tłusty Czwartek to jedyny taki dzień w roku! Poza tym podczas ostatkowych szaleństw i karnawałowych tańców jesteśmy w stanie zrzucić jednego pączka już po godzinie intensywnego


Lata płyną..;)

RokData
201216 lutego
20137 lutego
201427 lutego
201512 lutego
20164 lutego
201723 lutego
20188 lutego
201928 lutego
                                                                                                                          

                                                                                                                          

 ♥ 

poniedziałek, 13 lutego 2012

valentine's day

Walentynki to święto zakochanych, które obchodzone jest 14 lutego.Nazwa pochodzi od św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest również tego dnia.
Zwyczaje:

Tego dnia ludzie wysyłają do ukochanych „walentynkę” - wiersz albo wyznanie miłosne. Niekiedy obdarzają się upominkami: pluszaki, kwiaty, słodycze. Walentynki to święto wszystkich zakochanych, zarówno tych którzy są zakochani, jak i tych którzy są nieśmiali i obawiają się wyznać swoje uczucie.
Tradycja mówi, że kartki powinny być anonimowe – podpisane „Twój Walenty” albo „Twoja Walentynka”. Dzięki swojej anonimowości dostarczamy obdarowanej osobie wiele radości i z pewnością – powodów do główkowania. „No i kto może być moim tajemniczym wielbicielem/ wielbicielką?” - to pytanie nurtuje w szczególności tych, którzy nie mają jeszcze partnera.


Jak obchodzą walentynki w innych krajach ?
CZECHY
Nasi sąsiedzi obchodzą Dzień Zakochanych aż dwa razy w roku, 14 lutego i 1 maja!
USA
Czy wiecie, że to własnie w Stanach Zjednoczonych został zapoczatkowany zwyczaj wysyłania kartek walentynkowych? Miało to miejsce w 1848 roku, kiedy to niejaka panna Esther Howland z Worcester założyła firmę produkującą kartki na Dzień Zakochanych.
MALEZJA
Już od kilku lat w Malezji furorę robi impreza "Więźniowie miłości". Para odważnych kochanków zakuwana jest w kajdany na cały tydzień! Jeżeli wytrwają czeka ich sowita nagroda pieniężna i sława medialna przynajmniej na te 7 dni.
JAPONIA
Dla Japonek Walentynki to czas obdarowywania w s z y s t k i c h znajomych żonatych mężczyznczekoladkami. Aby odróżnić słodkości dawane ze szczerego serca od tych darowanych z obowiązku, czekoladki dzieli się na: "honmei-choko" dla wybranka i "giri-choko" dla kolegów. Ciastko dla ukochanego musi być koniecznie przygotowane własnoręcznie! W ramach rewanżu, miesiąc po Walentynkach, panowie obdarowują Japonki słodkościami w tzw. "Biały Dzień".
MEKSYK
Meksykanie to naród znany z miłości do przesytu. Przygotowania do Walentynek zaczynają więc tuż po Bożym Narodzeniu. Największą popularnością cieszy się zwyczaj obdarowywania ukochanej osobykwiatami i gadżetami w kształcie serca, obowiązkowo w czerwonym kolorze.

Czekoladki Japońskie
 ♥

Coś na słodko ;P


Składniki:
Ciasto:
  • 150 g (15 łyżek) maku
  • 100 g masła
  • 150 g (9 łyżek) cukru
  • 1 Cukier wanilinowy 8 g Dr. Oetkera
  • 6 jajek
  • 70 g zmielonych migdałów
  • 20 kropli Aromatu migdałowego Dr. Oetkera
  • 1 łyżeczka Proszku do pieczenia Dr. Oetkera
  • 3 łyżki dżemu z czarnej porzeczki
Do dekoracji:
  • 2 Polewy gotowe białe Dr. Oetkera
  • 1 Lukier gotowy różowy Dr. Oetkera
Sposób przygotowania:
Tortownicę o średnicy 24 cm posmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia. Mak wypłukać, zalać wodą, gotować na małym ogniu 25 minut, dobrze odsączyć. Wystudzony mak zemleć na drobnym sicie. Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodać żółtka, mak, zmielone migdały aromat i proszek do pieczenia. Białka ubić na sztywno, dodać do ciasta, delikatnie wymieszać. Ciasto nałożyć do formy o średnicy 24 cm. Piec 60–70 minut.
Piekarnik gazowy: temp. 150^(o)C (nie powinien być podgrzany)
Piekarnik elektryczny: temp. 150^(o)C (powinien być podgrzany)
Ciasto wystudzić w formie, wyłożyć na drewnianą deskę, oderwać papier, ciasto przekroić poziomo na dwie części. Z papieru wyciąć szablon w kształcie serca. Szablon położyć na górę ciasta, wycinając ostrym nożem serce. Dolne serduszko posmarować dżemem, nałożyć drugie serce. Polewy białe rozpuścić w kąpieli wodnej. Z pierwszej polewy posmarować dokładnie całe ciasto. Z drugiej polewy wycisnąć kontury kwiatków. Płatki kwiatów wypełnić rozpuszczonym w kąpieli wodnej lukrem różowym.
Rada Kuchni Dr. Oetkera:Zamiast okrągłej tortownicy można użyć formy w kształcie serca o przekątnej 24 cm. Ciasto wówczas można upiec jednorazowo w dwóch formach lub jedno po drugim.
Życzę smacznego! Wesołych,namiętnych, zniewalających Walentynek..hah;**
                                                      



New option;)

Późno w sumie;]
Jeden z gorszych dni ;< Bardzo złe wyniki hemoglobiny ;o Szczerze mówiąc od rana była zdenerwowana i nieswoja i tu jeszcze wiadomość, ze bd musiala jechać do szpitala. Cudownie. jutro walentynki ;3 a ja jestem w szkole do 16.15 ;*
Od dawna byłam nagadywana, iż bym zrobiła grzywkę.. była to ciężka decyzja i trwała u mnie 3 miesiące jak nie więcej hahah;) Aktualne Zdjęcie poniżej jest robione spontanicznie ..na prośbę. Cóż jutro bd nowy dzień, nowe rzeczy do poznania i lepiej wyglądająca grzywa*.* aa i matematyka do ogarnięcia piękna noc u boku "stosunki kątów w trójkącie " ;)
Pozdrawiam mojego kochanego Piotrusia;* Kuruj się!

                                                           
                                              ♥

niedziela, 12 lutego 2012

Bye! ;(

Ferie (*)
Czas powtórzyć sobie troszeczkę. Bynajmniej spróbuję.. tak jak wspomniałam niedawno matematyka jest wspaniała (sarkazm) dla mnie i owszem . ;o.

W ubiegłym roku matury z matematyki nie zdało 21 proc. licealistów. W Polsce mamy do czynienia z zapaścią w nauczaniu matematyki. Świadczą o tym nie tylko wyniki egzaminu dojrzałości. Eksperci wskazują na elementarne błędy w kształceniu przyszłych nauczycieli matematyki - podaje "Gazeta Prawna".
 - Biorąc pod uwagę fakt, że przez ponad dwadzieścia lat matura z matematyki nie była obowiązkowa.
Przed wprowadzeniem obowiązkowej matury z matematyki rozpoczęła walkę ze stereotypem, że matematyka jest trudna i nie dla wszystkich.Złe nastawienie uczniów do matematyki jest jednak faktem!  Popularne są stwierdzenia typu: "Matematyka? Ja też nic nie rozumiałem".
Matura to sprawdzenie rezultatów całej edukacji matematycznej ucznia, poczynając od szkoły podstawowej, gdzie zdobywa kluczowe umiejętności. Więc proces kształcenia na wszystkich poziomach wpływa na wyniki matur.




sobota, 11 lutego 2012

Troszkę Azji *,*

Hey Young world!
Uświadomiłam sobie, że trzeba sobie troszkę dogodzić..i coś zmienić ;)
Do rzeczy, wraz z moją koleżanką przechodzimy na dietę ! ;D
Nie chodzi by schudnąć  nie wiadmo ile, ale żeby czuć się dobrze i być sobą.
Trzeba wyglądać zdrowo,szczupło tak więc doszliśmy do wniosku, iż spróbujemy..
oczywiście relacje opublikuję. Co nas zainspirowało? Na pewno nie polskie modelki 
chociaż nie mam nic przeciwko nim europejskie kobiety są również piękne !
Zainspirowały nas kobietki z Azji ;> Mają małe smukłe ciałko, o którym z pewnością 
każdy marzy ;O!
                                                            ♥

Stosunkowo dieta wygląda tak:
1. Picie dużej ilości wody. Przed posiłkiem, jak i jesteśmy głodni sięgamy po WODĘ!
2. Jedzenie trzech posiłków dziennie o określonej porze. Najlepiej 350-400 kcal 
na danie (jak najmniej tuczących)
3. Zero podjadania między posiłkami. 
4. Dopatrzeć się można, iż brakuje wielu dań. W Japonii nie funkcjonuje system
 drugiego śniadania, podwieczorku drugiej kolacji.
5. Ćwiczenia min. 30 min dziennie! Najlepiej na najmniejszych biegach np. na rowerku czemu?
gdyż gdy ustawimy większe biegi rozbudowujemy mięśnie co w rezultacie nie wygląda ładnie,
aczkolwiek kto woli ;) Smukłe zgrabne nóżki na najniższych obrotach! ;D
6. Nabiał? Nie koniecznie. Wyszło z mody wcinanie jogurcików, twarożków i serków,
zresztą można przeczytać etykietkę polskiego jogurtów i będziemy wiedzieli ;)

Jakie potrawki?
Japonia słynie przede wszystkim z ryżu, ryb więc zapewnię to będzie gościć na moim talerzu mm;*
Mimo, że Japonki jak niemalże cała Azja *.* jest słodka i tolerancyjna niemalże idealna.. hhah;D, można zresztą pooglądać zdjęcia..takie Kawaii. Japończycy nie gustują w słodyczach, jedzą je bardzo rzadko.
Też bym tak chciała ..bo kocham słodycze O_O.
                                              

                                               



Book's

KSIĄŻKAdokument piśmienniczy, zapis myśli ludzkiej, raczej obszerny, w postaci publikacji wielostronicowej o określonej liczbie stron, o charakterze trwałym.

Mój top 5 ;>

Martwy i nieobecny

Martwy nieobecny  ONLINE ;)

Mój tydzień z Marilyn


Dziewczynka, która widziała zbyt wiele


W grobie




Miłość silniejsza niż śmierć




Recenzje, opisy ceny dostępne są na EMPIK

piątek, 10 lutego 2012

Postanowienia .



Styczeń.
Udany Sylwester;) Wyczekiwane ferii
Luty
Hmm..ferie jeszcze trwają przez.. 2 godziny 30 min. I jest pogrążona psychicznie. ; O .Ostra nauka się szykuje.. bynajmniej tak sądzę.;>
Marzec
Rozpocznie się sezon biegania i noszenia wysokich obcasów (w końcu).
Kwiecień
Urodziny brata ;o
 Maj
Moje urodzinki. Coś się wymyśli.. zapewne


Czerwiec
Nabiera sił do 
Wakacji *o* !


Co dalej..? Hah nie mam pojęcia. Okaże się.


Nie mogę doczekać się się matmy !

MORNING PEOPL
Nic nowego ostatni dzień ferii ;(.







 ♥



AMAZING *o*


czwartek, 9 lutego 2012


LODY SĄ ZDROWE *O*




Lody to jedne z najmniej kalorycznych deserów. Porcja śmietankowych (2 gałki) dostarcza ok. 150 kcal, czyli połowę mniej niż batonik czy drożdżówka z serem. Bardziej kaloryczne są lody „premium” z pełnotłustego mleka, a także smakowe z czekoladą, zwłaszcza jeśli podamy je z bitą śmietaną – porcja ma wtedy nawet 300 kcal. Najchudsze są lody sorbetowe (przypominają zamrożony sok owocowy) lub szerbetowe (sok z mlekiem). I to właśnie sorbety są najlepsze dla tych, którzy lubią łakocie, ale muszą pilnować wagi. Porcja takiego deseru dostarcza niespełna 80 kcal, w dodatku ma mało cukru i prawie w ogóle nie zawiera tłuszczów.  Mrożone przysmaki mogą pełnić w diecie ważną rolę. 
Wzmacniają. Zawarte w nich białko i węglowodany dają siłę mięśniom (w tym sercu). Wapń buduje kości, a magnez (znajdziesz go w lodach czekoladowych) koi nerwy.
* Dodają wigoru. Poprawiają też pamięć i koncentrację, bo zawierają cukier (źródło energii dla mózgu) i witaminy z grupy B (wspomagają układ nerwowy).
* Są lekkostrawne. Dlatego mogą się nimi raczyć seniorzy, kobiety w ciąży i dzieci (od drugiego roku życia). Najlepsze są lody jogurtowe, które zawierają pożyteczne bakterie wspomagające pracę przewodu pokarmowego.Uwaga! Maluchy uczulone na białko mleka krowiego nie powinny jadać lodów mlecznych – wybieraj dla nich sorbety.
* Łagodzą ból. Działają przeciwobrzękowo i przeciwkrwotocznie. Dlatego niektórzy laryngolodzy pozwalają na jedzenie lodów po usunięciu migdałków (by zmniejszyć opuchliznę i uśmierzyć ból).


Składniki na około 700 ml lodów :
  • 300 ml śmietany kremówki
  • 300 ml mleka
  • 4 żółtka
  • 90 g cukru*
  • 100 g dobrej jakości gorzkiej czekolady
  • 60 g dobrej jakości mlecznej czekolady
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
    W garnuszku z grubym dnem wymieszać śmietanę kremówkę, mleko, cukier. Podgrzać, do rozpuszczenia się cukru, mieszając, zdjąć z palnika (nie gotować).
    Żółtka ubić mikserem do białości (mikserem z końcówką do ubijania białek). Wlać do garnuszka z mlekiem wymieszać i podgrzewać, do zgęstnienia. Nie można doprowadzić do wrzenia! (masa od razu się zwarzy). Zdjąć z palnika, dolać ekstraktu z wanilii, wrzucić połamaną na kostki czekoladę, wymieszać do jej roztopienia. Jeśli czekolada nie będzie się chciała dobrze połączyć z resztą mleka, można zmiksować blenderem (ja tak zrobiłam).
    Masę ochłodzić do temperatury lodówkowej, najlepiej przez noc (może bardzo zgęstnieć). Przelać do maszyny do lodów, dalej postępować wg instrukcji Waszej maszyny do lodów.
    Masa czekoladowa przed włożeniem do maszyny jest gęsta, musowa, więc można również ją przełożyć do plastikowego kontenera do zamrażarki i zamrozić, bez użycia maszyny do lodów. Co pewnien czas trzeba jednak mieszaninę lodową miksować, by ograniczyć powstawanie kryształków lodu.
    Smacznego :)
    www.mojewypieki.pl